Śladami „Małej Moskwy” – tajemnice radzieckiej Legnicy i zakazanej miłości
Legnica to miasto o wyjątkowej historii, przez prawie pół wieku będące jednym z najważniejszych ośrodków stacjonowania wojsk radzieckich w Polsce. Po zakończeniu II wojny światowej w 1945 roku do miasta wkroczyła Armia Czerwona, a wkrótce Legnica stała się siedzibą dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej. Przez kolejne dekady stacjonowały tu tysiące żołnierzy radzieckich wraz z rodzinami, tworząc niemal zamkniętą enklawę, odseparowaną od polskich mieszkańców. Właśnie dlatego miasto zaczęto nazywać „Małą Moskwą”.
Historia „Małej Moskwy” to jednak nie tylko budynki i wojskowa administracja. To także losy ludzi, którzy przez lata współistnieli w tym niezwykłym, podzielonym mieście. Trasa pozwoli poznać codzienne życie zarówno żołnierzy radzieckich, jak i polskich mieszkańców Legnicy – realia zamkniętej strefy, funkcjonowanie radzieckich szkół, szpitali i sklepów, do których Polacy nie mieli wstępu lub był on bardzo ograniczony.
Legnica stała się również tłem dla historii przedstawionej w filmie „Mała Moskwa” w reżyserii Waldemara Krzystka, inspirowanym losami Rosjanki i polskiego oficera. W naszej podróży nie zabraknie nawiązań do tej poruszającej opowieści, która ukazała skomplikowane relacje polsko-radzieckie tamtych czasów.
Zapraszamy do odkrywania Legnicy, której historia wciąż jest widoczna w jej przestrzeni. To niepowtarzalna okazja, by poznać jedno z najbardziej niezwykłych miast powojennej Polski i zgłębić jego tajemnice.
Punkty trasy:
1. Dworzec kolejowy PKP
2. Kościół Marii Panny
3. Katedra pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła
4. Stary Ratusz
5. Teatr Miejski
6. Komendantura Wojskowa i areszt garnizonowy
7. Dom Oficera
8. Radziecka Szkoła Średnia nr 30
9. Wejście na „Kwadrat” w dzielnicy Tarninów
10. „Dom Prijoma”
11. Wille dowódców PGW
12. Willa marszałka Ogarkowa
13. Gmach Sztabu PGWAR
14. Centrum Telewizyjne PGWAR
15. Lasek Złotoryjski
16. Wystawa plenerowa „Cień gwiazdy”– relikty legnickich pomników PRL-u oraz grób Lidii Nowikowej

1. Dworzec kolejowy PKP
ul. Kolejowa 2
To właśnie tutaj zaczynała się dla radzieckich żołnierzy nowa rzeczywistość – i tutaj też kończyła się ich służba w Legnicy. Dworzec kolejowy był pierwszym miejscem, które widzieli po przybyciu do miasta, a także ostatnim punktem przed powrotem do ojczyzny.
To miejsce odegrało ważną rolę zarówno w rzeczywistości, jak i w symbolice filmowej. Właśnie tu rozpoczyna się akcja „Małej Moskwy”, gdy Wiera i Juri przybywają do Legnicy i wsiadają do podstawionego wojskowego autokaru.
Najbardziej doniosłym momentem w historii dworca był jednak 16 września 1993 roku. Tego dnia, po niemal 50 latach obecności, ostatnie oddziały wojsk radzieckich opuściły Polskę. Na peronie nr 4 padł wtedy ostatni oficjalny rozkaz wydany w języku rosyjskim: „Po wagonam”. Te dwa słowa przypieczętowały koniec ery „Małej Moskwy” w Legnicy i zamknęły długi rozdział wspólnej, choć często trudnej historii miasta i radzieckiego garnizonu.
(fot. archiwum UM)
2. Kościół Marii Panny
ul. Najświętszej Marii Panny
W czasach, gdy Legnica nosiła miano „Małej Moskwy”, radziecka rzeczywistość narzucała swoje reguły – również w kwestiach wiary. Oficjalnie wojska radzieckie stacjonujące w mieście miały być ateistyczne, a religia była tematem tabu. Jednak wielu żołnierzy i ich rodzin, wciąż kultywowało swoje wierzenia w ukryciu. Ten aspekt życia znalazł odzwierciedlenie w filmie „Mała Moskwa” Waldemara Krzystka. W jednej z kluczowych scen świątynia staje się miejscem tajnego chrztu dziecka ormiańskiego małżeństwa wojskowego, które musi ukrywać swoją wiarę przed radzieckimi władzami. Wiera, bohaterka filmu, pomaga im w tej ceremonii, co prowadzi do jej ponownego spotkania z Michałem, polskim oficerem. To symboliczny moment – w świątyni, która przez wieki była przestrzenią wolności duchowej, ścierają się losy ludzi, których połączyły miłość i historia.
Jednak historia Kościoła Marii Panny sięga dużo dalej niż czasy „Małej Moskwy”. To jeden z najstarszych obiektów sakralnych Legnicy, którego początki datuje się na XII wiek. W XIV wieku spłonął w wielkim pożarze, ale odbudowa nadała mu obecną formę halową. Wewnątrz zachwycają imponujące witraże z początku XX wieku, które zajmują aż 300 m² powierzchni 14 ostrołukowych okien. Te niezwykłe dzieła sztuki nie tylko ilustrują historię miasta, ale także upamiętniają uczestników bitwy pod Legnicą z Mongołami w 1241 roku.
(fot. archiwum UM)
3. Katedra pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła
plac Katedralny
Legnicka katedra to miejsce o wyjątkowej historii i atmosferze. Obecna bryła świątyni pochodzi z grubsza z XIV wieku i dziś zachwyca neogotyckim stylem, efektowną ceglaną fasadą i gotyckim wnętrzem. Szczególnie cennym zabytkiem jest późnoromańska chrzcielnica z brązu, zdobiona scenami z życia Chrystusa. To właśnie tu, 26 stycznia 1992 roku, odbyła się msza pojednawcza – jedno z nielicznych wydarzeń, które symbolicznie łączyło dwie strony konfliktu. Podczas tej mszy, której celem było budowanie mostów porozumienia, obecne były osoby reprezentujące zarówno Północną Grupę Wojsk Armii Radzieckiej, z generałem Wiktorem Dubyninem na czele, jak i przedstawiciele polskiego garnizonu oraz legnickiej policji. Msza była częścią ceremonii przekazania w tym dniu radzieckiego Domu Oficera na potrzeby powstającej Diecezji Legnickiej. Było to spotkanie, które, choć zorganizowane w cieniu historii, miało ogromne znaczenie dla przyszłości miasta i jego mieszkańców.

4. Stary Ratusz
ul. Rynek 39
Stary Ratusz zbudowany w latach 1737–1741, początkowo pełnił funkcję siedziby władz miejskich, a jego elegancka barokowa fasada i lustrzane schody z kamiennymi latarniami, będące same w sobie dziełem sztuki kamieniarskiej do dzisiaj budzą podziw i stanowią idealne tło dla pamiątkowego zdjęcia.
Po II wojnie światowej Stary Ratusz trafił w ręce wojsk radzieckich, które uczyniły z niego część kulturalnego zaplecza armii. W jego wnętrzach przez lata odbywały się przedstawienia teatralne, a sama przestrzeń została zaadoptowana na potrzeby rosyjskiej sceny teatralnej. Ten okres w historii miasta jest również nieodłącznie związany z „Małą Moskwą”. To właśnie w tym klimatycznym budynku nakręcono pamiętną scenę gry w kolory, która stała się symbolem romantycznego spotkania Michała i Wiery w filmie Waldemara Krzystka: „WIERA: U nas jest taka koleżeńska gra. W kolory. Żółty – rozchodzimy się, zielony – przytulamy, czerwony – całujemy, czarny… wiadomo, najgorsze. Jeżeli chłopak i dziewczyna powiedzą jednocześnie ten sam kolor, to jest zgoda i robią to, co powiedzieli. Jeżeli różne kolory – nic. Grasz? Michał kiwa głową, że oczywiście…”. Barokowe wnętrza, pełne tajemniczej atmosfery, stanowiły doskonałe tło dla ich rodzącego się uczucia, a ta sceneria na zawsze zapisała się w historii kina.
Dziś Stary Ratusz jest częścią Teatru Modrzejewskiej, a jego podziemia kryją stylową Kawiarnię Ratuszową, gdzie można odpocząć po zwiedzaniu i wciąż poczuć atmosferę tego historycznego miejsca. To idealna przestrzeń, by na chwilę zatrzymać się w sercu Legnicy i rozkoszować się nie tylko kawą, ale i historią miasta, które przez lata było świadkiem zarówno wielkich zmian politycznych, jak i wzruszających historii ludzkich.

5. Teatr Miejski
ul. Rynek 39
Wybudowany on został w ciągu dwóch lat według projektu znanego architekta Karola Ferdynanda Langhansa, twórcy podobnych gmachów teatralnych we Wrocławiu, Szczecinie i Lipsku. Jego monumentalna bryła nawiązuje do form architektury włoskiego renesansu, pałacu Strozzich we Florencji. Po zamknięciu teatru w 1944 roku, w 1946 roku budynek przejęły wojska radzieckie, które przez dwie dekady eksploatowały go jako przestrzeń dla rosyjskiego zespołu teatralnego. W tym czasie teatr połączono ze Starym Ratuszem, tworząc przestrzeń dla biur i garderób. Władze radzieckie, mimo wielokrotnych próśb, nie godziły się, aby współużytkownikiem teatru w Rynku było miasto. Zezwalały jedynie na sporadyczne udostępnianie sceny na planowane występy, życząc sobie jednak, aby każdorazowo strona polska uzgadniała, czy i na jaki okres sala będzie wolna. Była to sytuacja anormalna. Gmach teatru i Starego Ratusza miasto odzyskało dopiero pod koniec września 1965 r. i to tylko dlatego, że Rosjanie rok wcześniej postanowili zlikwidować swój teatr dramatyczny. Aktorzy otrzymali wypowiedzenie, rekwizyty zostały wywiezione, szyld zdjęty. Rosjanie opuszczając teatr, zabrali wszystko, co im było potrzebne: instalację świetlną, kurtynę, poniemieckie kotary, reflektory i instalację centralnego ogrzewania. Przejęty w tym stanie teatr wymagał remontu, podobnie jak pomieszczenia Starego Ratusza. Po przejęciu budynku przez Polaków zaczął tam funkcjonować Legnicki Dom Kultury, a w 1977 roku zyskał status Teatru Dramatycznego. W tym samym roku odbyła się pierwsza polska premiera – „Lato w Nohant” J. Iwaszkiewicza.
Dziś Teatr Modrzejewskiej nie tylko kontynuuje tradycje artystyczne, ale także powraca do tematów związanych z obecnością wojsk radzieckich w Legnicy. W spektaklach takich jak „Ballada o Zakaczawiu” czy „Wschody i Zachody Miasta”, reżyserzy i aktorzy przypominają o tej części historii, która miała ogromny wpływ na miasto i jego mieszkańców. Teatr realizował także projekt polsko-syberyjski, a spektakl „Palę Rosję – Opowieść syberyjska” zagościł na deskach największych miast Syberii.

6. Komendantura Wojskowa i areszt garnizonowy
ul. Złotoryjska 40
Ceglany budynek Sądu Okręgowego, z charakterystyczną, ceglaną fasadą, kryje w sobie mroczną część historii, która wiąże się z radziecką obecnością w mieście. W okresie stacjonowania wojsk radzieckich, budynek ten pełnił funkcję Komendantury Wojskowej, a tuż obok znajdował się wojskowy areszt garnizonowy, w żołnierskim żargonie zwanym „gubą”, który stał się symbolem brutalności i represji tamtych lat. Na każdym piętrze 4-kondygnacyjnego budynku znajdowało się ok. 30 cel i izolatka. Wyposażenie stanowiły wyłącznie drewniane ławy do spania. W oknach były wstawione stalowe kraty i metalowe blendy przepuszczające promienie słoneczne. W drewnianych drzwiach obitych blachą judasz. Na drzwiach cel i na ścianach widniały jeszcze niemieckie napisy informujące o ich wielkości i ilości osób, które mogą pomieścić. Na trzecim piętrze była sala gimnastyczna. W piwnicach znajdowały się cele-karcery. Strażnikami byli żołnierze, często podoficerowie.
To właśnie w tym miejscu wydawano wyroki za złamanie dyscypliny wojskowej, za kontakty Rosjan z Polakami czy nieposłuszeństwo. Często trafiali tu także żołnierze Armii Czerwonej, którzy po zakończeniu służby chcieli pozostać w Polsce – ich losy kończyły się zazwyczaj w rosyjskich łagrach. W podziemiach aresztu odbywały się brutalne przesłuchania, które stały się jednym z najciemniejszych rozdziałów w historii tego miejsca. Choć areszt wojskowy został rozebrany w 1996 roku, a dziś Sąd Okręgowy pełni inne funkcje, nadal można poczuć ciężar historii, która otacza ten budynek. Z tego miejsca wychodziły wyroki śmierci, a los wielu ludzi związał się z brutalnością tamtego okresu. Spoglądając na to miejsce, można poczuć, jak historia staje się częścią przestrzeni. Przypomnienie o tragicznych wydarzeniach i wspomnienie o losach ludzi, którzy byli związani z tym budynkiem, to obowiązkowy punkt na szlaku „Śladami Małej Moskwy”.

7. Dom Oficera
ul. Jan Pawła II 1
Wybudowany on został w 1909 r. z przeznaczeniem na szkołę dla dziewcząt. Ten okazały budynek w latach 1945–1992 pełnił funkcję Domu Oficera, będąc centrum życia kulturalnego i towarzyskiego radzieckiej społeczności w Legnicy. Organizowano tu spotkania, dancingi, pokazy filmowe i dyskoteki dla młodzieży. Na scenie występował popularny zespół „Ajsberg”, tworzony przez muzyków Domu Oficerów. Zespół grał także dla szkół i na wspólnych zabawach młodzieży polskiej i radzieckiej, a sala koncertowa gościła artystów prosto z Moskwy. W budynku działała kawiarnia, która przyciągała oficerów radzieckich, a liczne kluby i koła zainteresowań tętniły życiem.
Nie obyło się jednak bez dramatów – w 1991 roku wybuchł pożar, będący efektem celowego podpalenia, zniszczył połowę dachu. Choć sprawców nigdy nie wykryto, obiekt przetrwał trudne czasy. Po wycofaniu wojsk rosyjskich w 1992 roku budynek przeszedł w ręce Kościoła Katolickiego, który przekształcił go w siedzibę Kurii Biskupiej oraz Wyższego Seminarium Duchownego.
8. Radziecka Szkoła Średnia nr 30
ul. Jaworzyńska 47
Przy ulicy Jaworzyńskiej 47 znajduje się budynek, który przez lata był miejscem edukacji dla dzieci radzieckich żołnierzy stacjonujących w Legnicy. Historia szkoły zaczęła się we wrześniu 1945 roku, kiedy pierwszych 50 uczniów rozpoczęło naukę w prowizorycznych warunkach. Pierwsi uczniowie wspominają, że w latach 1946-1948 w mieście było niebezpiecznie. Z garnizonu mogli wychodzić tylko z rodzicami. Do szkoły i domu byli oni wożeni wojskowymi autobusami w eskorcie uzbrojonych żołnierzy. Wtedy szkoła nazywała się „Radziecka Szkoła Średnia, m. Liegnitz”. Uczniów dowożono także później. Natomiast w latach 50. placówka przeniosła się do obecnego budynku, stając się ważnym punktem na mapie radzieckiej Legnicy. W jej murach dorastało kilka pokoleń dzieci, które swoje młodzieńcze lata spędziły w Polsce, zanim ich rodziny wróciły do ZSRR. Po upadku ZSRR absolwenci szkoły rozproszyli się po całym świecie, ale ich wspomnienia wciąż żyją – organizują spotkania, publikują archiwalne zdjęcia i wspominają dzieciństwo spędzone w Legnicy. Dziś w murach dawnej radzieckiej szkoły działa Szkoła Podstawowa nr 10 im. Zofii Kossak, a sam budynek pozostaje niemym świadkiem tamtych czasów.
(fot. archiwum UM)
9. Wejście na „Kwadrat” w dzielnicy Tarninów
(skrzyżowanie ul. Grunwaldzkiej z ul. T. Kościuszki)
Tarninów to jedna z najpiękniejszych i najbardziej prestiżowych dzielnic Legnicy – pełna secesyjnych willi, urokliwych alei i bujnej zieleni. Powstała na przełomie XIX i XX wieku jako enklawa dla miejskiej elity, która wznosiła tu eleganckie rezydencje. Spacerując jej uliczkami, można podziwiać kunsztowne fasady dawnych pałacyków i poczuć klimat „miasta ogrodów”. Szczególną atrakcją jest ul. Grabskiego, gdzie ponad 120-letnie drzewa tworzą malowniczy tunel zieleni.
Po 1945 roku znaczna część dzielnicy została zamieszkana przez Rosjan, a najbardziej reprezentacyjny fragment zamieniono w zamkniętą strefę wojskową, znaną jako „Kwadrat”. „Kwadrat” – to było wtedy miasto w mieście, w pełni autonomiczne, z rozwiniętą infrastrukturą. Odrębna instalacja energetyczna i siłownia, sieć podziemnych połączeń komunikacyjnych, dziesiątki kilometrów linii telefonicznych. Wojskowi i ich rodziny do dyspozycji miały dobrze zaopatrzone sklepy, sieć klubów, restauracji, herbaciarni, bank, własne radio i telewizję, Teatr Letni, własną gazetę oraz codzienną prasę dostarczaną transportem lotniczym z Moskwy, żłobki, przedszkola, przychodnie zdrowia, obiekty rekreacyjne, kino. W okresie ćwiczeń poligonowych „Kwadrat” pustoszał – nie było w nim ani jednego żołnierza. Gdy ćwiczenia się kończyły, wszyscy wracali. Wtedy organizowano święto.
Polacy-z reguły przedstawiciele władz, tylko sporadycznie mogli dostać na teren „Kwadratu”. Tylko dwa wejścia do niego, zamykane bramami, pilnie strzegły uzbrojone posterunki. Przepuszczały one wyłącznie osoby legitymujące się specjalnymi przepustkami. Wewnątrz, na skrzyżowaniach ulic, stały drewniane budki wartownicze, a w kilku miejscach widać było wartownicze wieżyczki. Teren nieustannie patrolowano. Codziennie po godzinie 18.00 wystawiano dodatkowe posterunki wartownicze i każda próba przedostania się przez ogrodzenie na teren obiektu mogła skończyć się tragicznie. Taki stan trwał przez cały okres stacjonowania wojsk rosyjskich w mieście.
Po opuszczeniu miasta przez wojska rosyjskie w 1993 roku dzielnica zachowała swój przedwojenny charakter. Wiele willi odrestaurowano, a dzielnica stała się inspiracją dla filmowców. To właśnie tu powstawały zdjęcia do „Małej Moskwy” oraz thrillera „Fotograf” Waldemara Krzystka, oddających atmosferę radzieckiej Legnicy. To idealne miejsce na spacer wśród pięknych willi, a także okazja, by poczuć atmosferę „Małej Moskwy”.

10. „Dom Prijoma”
ul. Stefana Okrzei 18
Wśród zieleni, w głębi czarującego ogrodu na Tarninowie, kryje się „Dom Prijoma” – miejsce o niezwykłej historii, które łączy w sobie przedwojenną arystokratyczną elegancję, radziecką przeszłość i współczesny luksus. Zbudowany na przełomie XIX i XX wieku jako rezydencja Friedricha Teicherta, właściciela fabryki maszyn do obróbki drewna, po 1945 roku przeszedł w ręce Armii Czerwonej. W pierwszych latach powojennych służył jako kwatera marszałka Konstantego Rokossowskiego, a następnie został przekształcony w reprezentacyjny hotel dla najwyższych radzieckich dygnitarzy odwiedzających Legnicę.
Po wycofaniu wojsk rosyjskich budynek odzyskał dawną świetność, choć historia jego wyposażenia była równie burzliwa. Wiele cennych mebli i dzieł sztuki trafiło na czarny rynek, a ich ślady odnaleziono m.in. w plebanii w Pielgrzymce koło Złotoryi. Obrazy z kolekcji „Domu Prijoma” dziś można podziwiać w Muzeum Miedzi, które przechowuje pamiątki po czasach radzieckiej obecności w mieście.
Dziś w „Domu Prijoma” mieści się luksusowy Hotel „Rezydencja”, gdzie można również skorzystać z eleganckiej hotelowej restauracji. To właśnie w tym miejscu nakręcono jedną ze scen z filmu „Mała Moskwa”, przedstawiającą dramatyczną kłótnię córki Wiery z jej mężem Jurą. Zapraszamy do odkrywania tajemnic willi, która łączy historię czasów radzieckich z nowoczesnością, będąc doskonałym punktem na turystycznej mapie Legnicy.

11. Wille dowódców PGW
ul. Stefana Okrzei 29 i 31
W sercu Legnicy, przy ul. Stefana Okrzei 29 i 31, kryją się fascynujące ślady przeszłości. Te niepozorne wille były niegdyś rezydencjami najwyższych radzieckich dowódców, którzy przez dekady kierowali Północną Grupą Wojsk. Otoczone murami, zasiekami i ścisłą ochroną, stanowiły niedostępne enklawy w zamkniętym mieście. W willi pod numerem 29 mieszkał najpierw generał L. Kowaliow, a następnie generał W. Brezgun. Z kolei pod numerem 31 swoją kwaterę miał generał Wiktor Pietrowicz Dubynin, jeden z najsłynniejszych dowódców wojsk radzieckich w Polsce. Po służbie w Afganistanie, w 1989 roku, został on mianowany dowódcą Północnej Grupy Wojsk oraz pełnomocnikiem rządu ZSRR ds. pobytu wojsk radzieckich w Polsce. Dubynin, który wraz z rodziną osiadł w Legnicy, odegrał kluczową rolę w politycznych przemianach lat 90. Poparł Borysa Jelcyna, co otworzyło mu drogę do najwyższych stanowisk w rosyjskiej armii. Po opuszczeniu Polski awansował na zastępcę Ministra Obrony Federacji Rosyjskiej, jednak jego kariera zakończyła się przedwcześnie – zmarł w 1992 roku w Moskwie.
12. Willa marszałka Ogarkowa
ul. Marii Konopnickiej 2
Przy ul. Marii Konopnickiej 2 wznosi się niegdyś reprezentacyjna willa, która skrywa w swoich murach tajemnice zimnowojennej historii. Przed wojną należała do dyrektora banku, lecz w czasach radzieckich stała się kwaterą marszałka Nikołaja Wasiliewicza Ogarkowa – jednej z najważniejszych postaci w Armii Radzieckiej i współtwórcy Specnazu, elitarnej jednostki sił specjalnych podlegającej GRU. Jednak obecność Ogarkowa w Legnicy nie była przypadkowa. Marszałek, wcześniej zajmujący wysokie stanowiska w Moskwie, został zesłany do Polski po głośnym incydencie z 1983 roku, kiedy to pod jego rozkazem zestrzelono południowokoreański samolot pasażerski naruszający przestrzeń powietrzną ZSRR. Tragedia ta, w której zginęło 269 osób, wywołała międzynarodowy skandal, a Ogarkow – dotąd uważany za jednego z kluczowych strategów Kremla – został odesłany do Legnicy, gdzie w latach 1984–1990 pełnił funkcję dowódcy Północnej Grupy Wojsk. Dziś ta imponująca niegdyś willa, mimo że opuszczona i zniszczona, wciąż przyciąga pasjonatów historii. Być może w przyszłości odzyska swój dawny blask, ponownie stając się jednym z architektonicznych skarbów miasta.
(fot. archiwum UM)
13. Gmach Sztabu PGWAR
ul. Grabskiego 26
Budynek przy ul. Władysława Grabskiego 26, dziś siedziba ZUS, kryje fascynującą historię. Wybudowany w zaledwie 10 miesięcy w 1937 roku, służył pierwotnie jako siedziba dowództwa 18. Dywizji Piechoty III Rzeszy i nosił nazwę Haus der Wehrmacht. Po wojnie, w 1945 roku, Rosjanie wybrali go na kwaterę dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej (PGWAR). Tak rozpoczęła się nowa era tego miejsca – legnicki „Pentagon” stał się jednym z kluczowych punktów strategicznych zimnowojennej Europy. Obiekt, otoczony wysokim murem, stanowił centralny element „Kwadratu” – ściśle strzeżonego kompleksu sztabowo-mieszkalnego o powierzchni 40 hektarów, w którym zapadały kluczowe decyzje wojskowe. To tutaj wydano rozkaz inwazji na Czechosłowację w ramach operacji „Dunaj” oraz przygotowywano hipotetyczne plany potencjalnych interwencji w Polsce. W budynku znajdowało się ponad 700 pomieszczeń, w tym gabinety dowództwa, sala koncertowa i kino. Na terenie kompleksu Rosjanie zbudowali nawet lądowisko dla helikopterów. Miejska legenda głosi, że od lat 60. przechowywano tu broń nuklearną, co być może dodatkowo wzmacniało strategiczne znaczenie obiektu. We wrześniu 1993 roku, po wyjeździe ostatnich żołnierzy radzieckich, budynek stał się na nowo częścią miasta, kończąc rozdział „Małej Moskwy”. W sztabie PGWAR odbywa się scena przesłuchania Wiery przez agenta KGB.
14. Centrum Telewizyjne PGWAR
ul. Grabskiego 28
Pod adresem ul. Grabskiego 28, w budynku dowództwa Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej, kryło się niezwykłe centrum medialne. To właśnie tutaj, w latach 70., działał ośrodek telewizyjny, który przez dekady zapewniał mieszkańcom radzieckiej Legnicy łączność z Moskwą.
Retransmitowano pierwszy kanał telewizji moskiewskiej, nadając sygnał na odległość 40 kilometrów. Początkowo próbowano nawet tworzyć własne programy, jednak przestarzały sprzęt uniemożliwił rozwinięcie tej działalności. Z czasem ośrodek ograniczył się do retransmisji, dostarczając radzieckim żołnierzom i ich rodzinom fragment ojczyzny na ekranach telewizorów. Pod koniec pobytu Rosjan w Legnicy pojawiła się inicjatywa uruchomienia lokalnej stacji telewizyjnej „Kwadrat”, stworzonej we współpracy z agencją informacyjną „Terel”. Niestety, projekt przetrwał zaledwie pół roku – transmisje odbywały się na wojskowych częstotliwościach i zostały uznane za nielegalne. Gdy wojska radzieckie opuszczały Legnicę, wszystkie urządzenia zostały zdemontowane i wywiezione, a polskie próby ich przejęcia spełzły na niczym. Jedynym śladem po radzieckiej telewizji pozostała samotna antena, która do dziś przypomina o czasach, gdy Legnica była „Małą Moskwą” i miała własne okno na Związek Radziecki.
(fot. archiwum UM)
15. Lasek Złotoryjski
Na zachodnim skraju Legnicy rozciąga się Lasek Złotoryjski – miejsce, które skrywa wiele fascynujących historii. Założony pod koniec XIX wieku jako teren rekreacyjny, przez lata zmieniał swoje oblicze, będąc świadkiem burzliwych dziejów miasta. To tutaj przenikają się wspomnienia dawnych Niemiec, radzieckiej dominacji i współczesnej Legnicy, tworząc niezwykłą przestrzeń dla miłośników historii, przyrody i tajemnic.
Po 1945 roku część lasku znalazła się w obrębie radzieckiej strefy wojskowej. Rosjanie stworzyli tu strefę wypoczynkową, dbając o alejki, trawniki i zbiornik wodny. Powstało kąpielisko z plażą, a teren zyskał miano „Wojsko – dzieciom”, służąc rodzinom radzieckich oficerów. Choć dla Polaków miejsce to było niedostępne, Rosjanie pielęgnowali je z dbałością, przekształcając w zieloną enklawę odpoczynku.
W Lasku Złotoryjskiego znajdował się również największy w mieście kompleks szpitalny, wybudowany jeszcze przez Niemców, a w 1945 roku przejęty przez Rosjan. Szpital, o powierzchni 19 000 m², pełnił funkcję placówki ewakuacyjnej dla rannych spod Leningradu. Nie przypominał jednak surowych szpitali wojskowych – jego infrastruktura bardziej kojarzyła się z sanatorium. Pacjenci mieli do dyspozycji basen, saunę, kino i salę klubową, co czyniło to miejsce unikalnym na tle innych wojskowych obiektów.
Po wycofaniu wojsk radzieckich w 1993 roku szpital został przekazany miastu w dobrym stanie, jednak w kolejnych latach popadł w ruinę. Dziś, będąc własnością prywatną, przyciąga miłośników eksploracji opuszczonych miejsc (urbex). Krążą legendy, że podziemne tunele łączyły ten obiekt z legnickim dworcem kolejowym, dodając mu aurę tajemniczości i inspirując kolejne poszukiwania.
Lasek Złotoryjski zapisał się również w historii Legnicy tragicznym wydarzeniem. 8 października 1965 roku odnaleziono tu ciało Lidii Nowikowej, młodej Rosjanki. Jej śmierć oficjalnie uznano za samobójstwo, lecz wokół tej sprawy do dziś krążą spekulacje sugerujące możliwy udział służb specjalnych. To właśnie ta historia stała się inspiracją dla głośnego filmu „Mała Moskwa”, który w niezwykły sposób oddaje atmosferę tajemnicy i dramatyzmu tamtych czasów. Dziś Lasek Złotoryjski to miejsce, gdzie historia splata się z przyrodą, a echa przeszłości wciąż pobudzają wyobraźnię. To idealny punkt na trasie turystycznej Legnicy – zarówno dla tych, którzy pragną odpocząć w cieniu drzew, jak i dla pasjonatów historii, którzy chcą odkryć sekrety „Małej Moskwy”.

16. Wystawa plenerowa „Cień gwiazdy”–relikty legnickich pomników PRL-u oraz grób Lidii Nowikowej
ul. Wrocławska – Cmentarz Żołnierzy Radzieckich
Legnica – miasto o dwóch twarzach, polskiej i radzieckiej kryje w sobie wiele śladów burzliwej przeszłości. Jednym z najbardziej symbolicznych miejsc na historycznej mapie miasta jest plenerowa wystawa „Cień gwiazdy”, a tuż obok niej niezwykły grób Lidii Nowikowej.
Na ulicy Wrocławskiej, z inicjatywy Muzeum Miedzi, powstała unikalna ekspozycja plenerowa – „Cień gwiazdy - relikty legnickich pomników PRL-u”. Na wystawie można zobaczyć fragmenty Pomnika Wdzięczności dla Armii Radzieckiej (1951 r.), który przez dekady dominował nad legnickim krajobrazem, a także głaz upamiętniający wkroczenie Armii Czerwonej do miasta (1960 r.). Każdy z eksponatów opatrzony jest szczegółowym komentarzem, który pozwala zrozumieć jego propagandową funkcję i dalsze losy – od narzędzia ideologii po muzealny eksponat.
Wystawa to nie tylko zbiór kamiennych reliktów, lecz przestrzeń refleksji nad historią. Pokazuje, jak zmieniała się pamięć o przeszłości i jak kolejne pokolenia interpretują monumentalne ślady PRL-u. To miejsce obowiązkowe dla tych, którzy chcą spojrzeć na „Małą Moskwę” z nowej perspektywy.
Grób Lidii Nowikowej – milczący świadek wielkiej miłości
Nieopodal, na terenie dawnego radzieckiego cmentarza cywilnego, znajduje się miejsce, które przyciąga nie tylko historyków, ale i romantyków – grób Lidii Nowikowej. Jej historia to jedno z najbardziej poruszających świadectw tragicznej i niespełnionej miłości w podzielonej na Polaków i Rosjan Legnicy.
Lidia była młodą i urodziwą Białorusinką, żoną oficera radzieckiego, która zakochała się w Polaku z wzajemnością. Ich miłość w tamtych realiach była skazana na tragedię. 8 października 1965 roku odnaleziono jej ciało w Lasku Złotoryjskim. Oficjalna wersja mówiła o samobójstwie, ale do dziś krążą liczne spekulacje sugerujące inny scenariusz – być może interwencję radzieckich służb specjalnych. Historia Lidii stała się inspiracją dla filmu „Mała Moskwa” Waldemara Krzystka, który oddaje dramatyzm tamtych czasów. Po premierze filmu grób stał się miejscem pamięci i symbolem tragicznej miłości, a jego opiekę objęło Stowarzyszenie Tarninów. Dziś to wyjątkowy punkt na mapie Legnicy, który pozwala nie tylko zgłębić historię „Małej Moskwy”, ale i poczuć jej ludzkie, pełne emocji oblicze. To miejsce, w którym kamienne relikty historii i ludzkie losy splatają się w jedno – zapraszamy do odkrywania tych niezwykłych śladów przeszłości!
Opracowano na podstawie: Przewodnik po Legnicy. „Śladami Małej Moskwy”, W. Kondusza
